KOBAN OPTYK › Blog › Z czego składa się cena okularów
WYRAŹNIE LEPIEJ
Z czego składa się cena okularów – dlaczego dwie „takie same” pary różnią się o 800 zł
Napisał Tomasz Koban, optometrysta·
Okulary to nie jeden produkt, tylko trzy rzeczy w jednej cenie: szkła, oprawa i praca, która sprawia, że jedno pasuje do drugiego i do Twojej twarzy. Dlatego dwie pary „w tej samej mocy” potrafią różnić się o kilkaset złotych.
Poniżej rozkładamy rachunek na części — po kolei, bez sprzedażowego ciśnienia.
Zadzwoń do salonu ▾


„Przecież to tylko szkiełka i drucik” — to zdanie pada w salonie częściej niż jakiekolwiek inne. I jest w nim uczciwe pytanie: skoro wada jest ta sama, dlaczego jedna wycena kończy się na kilkuset złotych, a druga jest o 800 zł wyższa? Odpowiedź nie brzmi „bo marka”. Na rachunek składają się trzy pozycje: szkła, oprawa oraz pomiary i praca, której na półce nie widać. Największe różnice biorą się z pierwszej i trzeciej.
Szkła — tu zwykle idzie większa część pieniędzy
Wbrew intuicji to nie oprawa jest najdroższa — w większości zamówień szkła kosztują więcej niż to, co je trzyma. O ich cenie decydują cztery rzeczy:
- Konstrukcja. Szkło jednoogniskowe (jedna moc na całej powierzchni, do dali albo do bliży) jest najprostsze. Szkło biurowe daje ostrość od biurka po drugi koniec pokoju. Szkło progresywne ma w sobie płynne przejście od dali do bliży i jest najbardziej złożone technicznie — u nas od 1000 zł za parę.
- Indeks, czyli grubość. Im wyższy indeks (współczynnik załamania materiału), tym cieńsze i lżejsze szkło przy tej samej wadzie. Przy dużym minusie to różnica między szkłem, które ładnie siedzi w oprawie, a takim, które wystaje poza nią.
- Powłoki. Antyrefleks, utwardzenie chroniące przed rysami, warstwa hydrofobowa odpychająca wodę i tłuszcz, powłoki ograniczające odblaski przy jeździe po zmroku. Każda z nich to osobny proces na szkle.
- Seryjne czy indywidualne. Szkło seryjne jest gotowe według standardowego schematu. Szkło indywidualne liczy się od zera pod konkretną receptę, wybraną oprawę i pomiary Twojej twarzy.
Ostatni punkt jest najczęściej pomijany, a odpowiada za największą część różnicy w cenie — i za to, jak szeroko widzisz krawędziami szkła.


Oprawa — materiał, zawiasy, wykończenie
Oprawy różnią się między sobą bardziej, niż widać z odległości metra. Cenę robią:
- materiał — acetat (barwiony w masie, dlatego kolor nie schodzi), tytan (lekki i odporny na korozję, dobry przy uczuleniach na metale), stal, tworzywa lekkie i elastyczne;
- zawiasy — od prostych, po sprężynowe i bezśrubowe; to najczęściej pierwszy element, który się psuje przy taniej oprawie;
- wykończenie — sposób osadzenia noska, szlif krawędzi, jakość lakieru, precyzja pasowania zauszników;
- marka — projekt, kontrola produkcji i dostępność części zamiennych po latach.
Mamy w salonach marki takie jak Hugo Boss, Carolina Herrera, Dior, Guess czy Tommy Hilfiger, a także oprawy KOBAN — naszą własną markę, projektowaną u nas i produkowaną we Włoszech. Oprawa zmienia cenę zamówienia, ale rzadko o tyle, co szkła.
Praca i pomiary — część, której nie widać na paragonie
To najmniej oczywista pozycja, a decyduje o tym, czy okulary są wygodne od pierwszego dnia. Składają się na nią:
- Badanie i dobór. Ustalamy nie tylko moc, ale i to, do czego okulary mają służyć — komputer, samochód, czytanie, warsztat. Dobór okularów korekcyjnych to osobny etap po badaniu.
- Centracja. Ustawienie środka optycznego szkła dokładnie naprzeciw źrenicy. Błąd kilku milimetrów potrafi dać zmęczenie oczu i ból głowy — przy progresywnych jeszcze więcej.
- Pomiary na twarzy. Odległość szkła od oka, kąt nachylenia oprawy, jej wygięcie. Do dokładnych pomiarów używamy skanera DNEye Rodenstock. Bez nich szkło indywidualne nie ma jak być indywidualne.
- Montaż i wykończenie. Wyszlifowanie szkła pod konkretną oprawę i osadzenie go bez naprężeń.
- Regulacje i serwis. Okulary trzeba dopasować przy odbiorze i poprawiać przez kolejne miesiące — po to jesteśmy na miejscu.

Skąd bierze się 800 zł różnicy
Wyobraź sobie dwie pary wypisane z tej samej recepty. Na kartce wyglądają identycznie — te same cyfry, ta sama moc. W środku różnią się wszystkim, co opisaliśmy wyżej.
Para pierwsza: szkło seryjne w podstawowym indeksie, z pojedynczą powłoką, w oprawie z prostymi zawiasami, ustawione według pomiarów przyjętych ze średniej. Będzie widzieć — poprawnie i zgodnie z receptą.
Para druga: szkło liczone indywidualnie pod tę oprawę i tę twarz, w wyższym indeksie (cieńsze, lżejsze, nie wystaje poza ramkę), z kompletem powłok — antyrefleks, utwardzenie, warstwa hydrofobowa i ograniczenie odblasków przy jeździe po zmroku — osadzone według pomiarów zrobionych na miejscu. Daje szersze pole widzenia, mniej odbić wieczorem i mniej zmęczenia po całym dniu.
Różnica rzędu 800 zł nie siedzi więc w „szkiełkach i druciku”, tylko w konstrukcji szkła i w pracy, która za nim stoi. I nie zawsze trzeba wybierać drugą parę — przy okularach do czytania na godzinę dziennie prostsze rozwiązanie bywa rozsądniejsze. Jeśli nosisz je od rana do wieczora albo prowadzisz auto po zmroku, różnicę poczujesz w pierwszym tygodniu. Komplet cen jest w Cenniku, a większe zakupy rozłożysz na raty Santander.
Najczęstsze pytania
Dlaczego nie da się podać jednej ceny okularów?
Bo cena zależy od recepty, konstrukcji szkła, indeksu, powłok i oprawy — a to ustalamy dopiero po badaniu. Stałe pozycje znajdziesz w Cenniku, konkretną wycenę przygotowujemy w salonie, zanim cokolwiek zamówisz.
Czy droższe szkła zawsze znaczą lepsze widzenie?
Nie. Znaczą więcej możliwości — cieńsze szkło, szersze pole widzenia, lepsze powłoki. To, czy je wykorzystasz, zależy od Twojej wady i od tego, ile godzin dziennie nosisz okulary. Przy małej wadzie i sporadycznym noszeniu dopłata do najwyższej półki nie zawsze ma sens i mówimy to wprost.
Mam ograniczony budżet — na czym oszczędzać, a na czym nie?
Z naszego doświadczenia: najpierw szkła, potem oprawa. Oprawę zawsze da się wybrać skromniejszą, a dobrze policzone szkło zostaje z Tobą na cały dzień. Powiedz przy ladzie, jaki masz budżet — ułożymy zestaw pod tę kwotę, zamiast pokazywać Ci rzeczy, których nie chcesz kupić.
Czy za badanie i pomiary przed zakupem płacę osobno?
Nie — badanie wzroku pod okulary jest u nas zawsze bezpłatne, dla dorosłych i dzieci, bez warunku zakupu. Płatne jest wyłącznie wydanie recepty lub zaświadczenia do realizacji poza KOBAN — 100 zł.
Zadzwoń do salonu ▾
Zapraszam,
Tomasz Koban, optometrysta

Wpis ma charakter informacyjny i wyjaśnia, z czego wynika cena okularów. Ostateczna kwota zależy od konkretnej recepty, wybranej konstrukcji szkła i oprawy — wycenę przygotowujemy indywidualnie po badaniu, przed złożeniem zamówienia.
Treść wpisu powstała z pomocą sztucznej inteligencji i została sprawdzona przez optometrystę Tomasza Kobana. Oznaczenie zgodne z art. 50 rozporządzenia UE 2024/1689 (AI Act).
Masz pytanie o swój wzrok?
Badanie wzroku pod okulary jest u nas bezpłatne — dla dorosłych i dla dzieci, bez warunku zakupu.
Przeczytaj też
Inne porady optometrysty na podobny temat:
Optyk w Twojej okolicy
Cztery salony w trzech miastach i osiem miejscowości, z których klienci dojeżdżają do nas najczęściej. Sprawdź najbliższy salon, czas dojazdu i parking:
Badanie wzroku 0 zł, okulary progresywne i dojazd z okolic — przewiń listę:
